• Wpisów:278
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 15:47
  • Licznik odwiedzin:20 443 / 1961 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wiesz... gdy się jest bardzo smutnym, lubi się zachody słońca...
 

 
Nie czuję życia mimo faktu,że oddycham tlenem.
 

 
Miłość nie dla wszystkich, ale istnieje.
 

 
Czy się układa? Układa, ale zawsze źle, i zaczyna się od początku. Znowu.
 

 
Nie mogę obiecać Ci,że spędzimy ze sobą resztę życia. Jesteśmy młodzi nie wiemy co przyniesie nam los. Jednak mogę szczerze powiedzieć, że w tej chwili jesteś najważniejszą osobą w moim życiu. Tyle musi wystarczyć.
 

 
-Wiesz dlaczego nikogo nie masz? Bo nikomu nie dajesz szansy, wszystkich porównujesz do Niego, cały czas chodzisz naburmuszona i mówisz, że On nie zrobiłby tego i tamtego, a to i tamto. Nie rozumiem Cię, może zamiast porównywać Go z innymi, zabierzesz sie w końcu za Niego?!
- O czym ty właściwie mówisz! On jest moim przyjacielem! Lubimy się,owszem, ale nie w ten sposób. Nie byliśmy i nie będziemy razem... -Przyjaciel przyjacielem, z tego co wiem, On nie jest gejem.
 

 
gdyby nie komunikatory internetowe, większość współczesnych związków by nie istniała.
 

 
Mam dość  tego syfu, bez kitu.
 

 
nie wszystko da sie naprawic ale mozna zacząć od nowa.
 

 
bycie wolnym jest fajne , dopóki nie znajdziesz drugiej połówki wtedy jest jeszcze fajniej .
 

 
Chciałabym być twoją ulubioną dziewczyną.
Chciałabym byś myślał, że jestem powodem,
dla którego żyjesz tutaj,
na tym świecie i chciałabym,
aby mój uśmiech był twoim ulubionym
rodzajem uśmiechu,
a sposób w jaki się ubieram,
najbardziej Ci się podobał.
Chciałabym, abyś mnie nie pojmował,
a jednak wiedział doskonale, jaka jestem.
Chciałabym, byś trzymał mnie za rękę,
kiedy jestem zdenerwowana i zła.
Chciałabym, abyś zawsze pamiętał,
jak wyglądałam, kiedy pierwszy raz Cię
ujrzałam,
ale przede wszystkim chciałabym, abyś mnie
kochał,
abyś mnie potrzebował i chcę,
abyś beze mnie czuł się niekompletny i żeby
beze mnie Twoje serce było złamane.
Chcę, abyś beze mnie spędził wszystkie noce
bezsennie,
abyś beze mnie nie mógł jeść i żeby myśl o
mnie była ostatnią myślą przed Twoim
snem ....
 

 
Rzućmy monetą . Orzeł, jesteś mój . Reszka, jestem Twoja .
 

 
I nadal Go kocham, mimo jego zdrad , mimo tego, że zadawał mi ból popełniając błąd za błędem
 

 
...Podaj mi dłoń i ze mną chodź... ♥
 

 
-Chcesz ze mną chodzić? -Wiesz..Chodzić to ja mogę z psem na spacer, po bułki do sklepu i z plecakiem do szkoły. Ja potrzebuje po prostu z kimś być.
 

 
- Kocham Cię -Coś Ci się pomyliło! -Jak to? -Prima Aprilis jest dopiero 1 kwietnia...
 

 
Mogłabym powiedzieć, że nic do Ciebie nie czuję ale po co mam kłamać ?
 

 
Ile jeszcze łez wyleje nim z mego życia znikną skurwiele ?
 

 
Usłyszałam pukanie, otworzyłam drzwi, zobaczyłam sylwetkę chłopaka moich marzeń, to znaczy mojego byłego. - Wpadłem po moje rzeczy - oznajmił. - Proszę. Reklamówka stała przygotowana w przedpokoju od tygodnia. - Nie żałujesz?- Zapytałam. - Nie. Proszę Cię, zerknij przez okno. Prawie zemdlałam. Stała tam moja przyjaciółka z wielkim pluszowym niedźwiadkiem, którego miałam dostać. - Jesteś z nią? Mój głos osłabł, powiedziałam to prawie szeptem. - Tak. Kocham ją. W jednym momencie straciłam dwie najbliższe mi osoby. i przekonałam się, że życie jest cholernie trudne i głupie.
 

 
Siedziała na podłodze na środku pokoju. Wokół niej leżały podarte fotografie. z jej oczu płynęły łzy. Nagle drzwi do pokoju otworzyły się, a w nich stanął on - powód jej płaczu. Spojrzała na niego. jego oczy wbiły się w punkt lekko nad jej głową. - Dlaczego? - Wyszeptała - dlaczego to zrobiłeś? Dlaczego mnie zdradziłeś? - jej szept przerodził się w krzyk - nienawidzę cię sukinsynie, nienawidzę! - Zalana łzami, prawie nie mogła oddychać. - Kochanie, naprawdę nie mogę z tobą być. - Odrzekł z ironicznym uśmiechem. Zbliżył się do niej i ją pocałował. - Spierdalaj! Nie chce cię widzieć - krzyknęła. On zaczął się śmiać i zostawiając jej żyletki na biurku, powiedział - tylko nie zrób sobie krzywdy, kochanie. - i wyszedł.
 

 
Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwości opcji. Daruj sobie myślenie o tym, co będzie. Bo wiesz, co? Od życia i tak dostaniesz akurat to, czego kompletnie się nie spodziewasz.
 

 
Zapytałam 4 latka ‘ co trzeba robić, by być w życiu szczęśliwym? ' a on bez namysłu odpowiedział : ' przytulać się ' . ♥
 

 
Przestałam czekać na smsy. Nie czekam na wiadomość na gadu. Gdy zadzwoni telefon - nie łudzę się, że to Ty. Odzwyczaiłam się. Nie jest mi smutno, gdy się nie odzywasz. Nie płaczę jak głupia, gdy nie widzę Twojego uśmiechu. Na dzień dzisiejszy jest mi to wszystko obojętne. I gdzieś mam fakt, co się z Tobą dzieje. Ale kolejny raz już nie dam rady się ogarnąć.
 

 
kiedy on z nią zerwał, nie poszła do szkoły, nie odbierała telefonów, nie otwierała drzwi, ryczała przez cały dzień . ciągle próbowała zrozumieć, co jest w niej nie tak . przecież jest szczupła, ładna . winiła siebie . a przecież to on ją zdradził, to on lizał się z inną . to wszystko dla ładnej blondynki z dużymi cyckami . znienawidziła siebie . chciała być taka jak ona, być na jej miejscu . wszystko ją wkurwiało, nawet piosenki o szczęśliwej miłości na vivie . wciąż mówiła "nienawidzę go, nienawidzę!" . zadzwonił dzwonek do drzwi . poszła zobaczyć kto to . okazało się, że on . nie chciała mu otworzyć, ale i tak to zrobiła . zaczęła go bić pięściami, kopać, przy tym krzyczała, po czym przytuliła się do niego . to było silniejsze . nie wiedziała dlaczego, nie mogła nad tym zapanować . nagle obudziła się w niej nadzieja . myślała, że może zaprzeczy, odwoła to, co powiedział, że jest beznadziejna, że każda jest lepsza od niej . a on powiedział "przyszedłem po mojego laptopa" . ;c
 

 
Złapał jej dłoń i przyłożył do swojego serca." Czujesz ? " Zapytał topiąc się w jej brązowych tęczówkach. " Ono bije dla Ciebie. " Uśmiechnął się delikatnie muskając jej usta.
 

 
Nick to nie imię. Świat to nie Matrix. Życie to nie gra, nie da się wylogować.
 

 
Nick to nie imię. Świat to nie Matrix. Życie to nie gra, nie da się wylogować.
 

 
Trzynaście lat temu dostałam nową grę.
Nazywała się życie.
Grałam w nią codziennie, dwadzieścia cztery godziny na dobę.
Pewnego dnia doszłam do nowego poziomu o nazwie 'miłość', nie dałam rady.
Wyskoczył napis 'game over'.
Przegrałam.
  • awatar Gość: świetne ciało *.* zapraszam do obserwowania :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
"To przykre, kiedy osoba która była nam kiedyś taka bliska, dzisiaj mija nas bez słowa."
 

 
Czego się boję? Boję się stracić ludzi, których kocham.
 

 
są trzy rodzaje kobiet . damy , nie damy i nie każdemu damy .
 

 
A w nowym roku ? Obiecuję sobie, że nigdy nie dam zniszczyć się takim skurwysynom jak on.
 

 
Cały życie walczymy o szczeście, by móc spokojnie umrzeć.
 

 
Czasami warto przegrywać. Człowiek uczy się na własnych błędach.
 

 
Przestań się oszukiwać dziewczyno. Gdyby mu zależało to by znalazł sto sposobów, żeby się z Tobą skontaktować. Nie odzywa się? Szuka sto powodów, dla których zawsze "nie może". Przejrzyj na oczy, mała.
 

 
'dobre momenty, jak fotografie...

zbieram w swej głowie jak w starej szafie.'
 

 
Jeśli masz tonę chusteczek,wagon papierosów, białe wino, lody i popcorn to możesz do mnie przyjść .
 

 
Szanuję osoby które zachowują się wobec mnie tak samo w towarzystwie, jak i sam na sam.